Archive for the 'Turystyka' Category

środa, wrzesień 3rd, 2008

Phoenix Park Dublin

W XII wieku Normanowie podbili większą część Irlandii podporządkowując sobie większość tej żyznej, zielonej krainy. Tereny, które dziś także wchodzą w skład Parku, zostały przekazane na użytek rycerzy z zakonu św. Jana z Jeruzalem przez Pierwszego Barona Castleknock, Hugh Tyrella. To oni właśnie postanowili stworzyć tu opactwo w Kilmainham , gdzie obecnie znajduje się Królewski Szpital Kilmainham. Opactwo uległo jednak zniszczeniu, a ziemie zostały odebrane braciom zakonnym w 1537 roku, kiedy to król Henryk VIII zarządził konfiskatę większości dóbr przynależnych Kościołowi. W osiemdziesiąt lat później ziemie te stały się własności Królewskiego Namiestnika w Irlandii. Następnie wicekról Karola II (panującego na Wyspie Brytyjskiej w latach 1630 - 1685), Lord Ormonde, utworzył tu Królewski Park Łowiecki, w którym hodowano bażanty oraz dzikie jelenie. Ze względu na wzrastającą populację zamieszkujących tereny dzikich zwierząt, zdecydowano się na otoczenie Parku murem. Dopiero w połowie XVIII wieku Lord Chesterfield zadecydował otwarcie Parku i możliwość odwiedzania go przez osoby spoza kręgów rodziny czy dworu królewskiego.

W języku irlandzkim nazwa Parku brzmi Páirc an Fhionn-Uisce, i wzięła się od irlandzkiego określenia fionn uisce oznaczającego „czystą wodę”. Jest to bardzo rozległy teren, jak na warunki dzisiejszych parków miejskich, położony o trzy kilometry w kierunku północno-zachodnim od centrum Dublinu. [Łatwo jednak dojechać tutaj komunikacją miejscą od niedalekich tanich hoteli i innych baz turystycznych, w których zatrzymują się liczni przyjezdni.] Park mierzy sobie 712 hektarów, co daje mu pierwsze miejsce pod względem wielkości, w całej Europie, a otoczony jest murem długim na 16 kilometrów. Dla porównania można stwierdzić, że Phoenix Park jest większy od całego Central Parku w Nowym Yorku i Hyde Parku w Londynie razem wziętych. Ze względu na jego znaczenie oraz wielkość, teren ten uzyskał nawet osobny kod pocztowy.

W jego obrębie znajdują się rozległe łąki oraz piękne aleje wytyczone rzędami różnorodnych drzew. Park jest domem dla dzikich danieli, które często mylone są z jeleniami, są jednak od nich znacznie mniejsze.

W skład Parku wchodzi także popularne Dublińskie Zoo (zajmujące trzecie miejsce pośród najstarszych ogrodów zoologicznych na świecie), a na jego terenie od 1903 roku odbywają się jedne z najważniejszych wyścigów motocyklowych. Ponadto znajdują się tu także boiska do gry w football amerykański, piłke nożną, polo i krykieta. Ważnymi budynkami położonymi tutaj jest rezydencja Prezydenta Irlandii (Áras an Uachtaráin), rezydencja ambasadora Stanów Zjednoczonych w Irlandii (Deerfield) oraz najstarsza budowla w Parku – Ashtown Castle, pochodzący z XVII wieku. Nie można także przejść obojętnie obok Krzyża Papieskiego (Papal Cross) wzniesionego tu specjalnie na wizytę Papieża Jana Pawła II w 1979 roku, obelisku upamiętniającego zwycięstwo Księcia Wellington (Wellington Monument lub Testimonial), oraz najstarszego pomnika, przedstawiającego starożytnego Feniksa na korynckiej kolumnie (Phoenix Monument stanął tu w 1747 roku).

W Parku oprócz przedsięwzięć sportowych, często odbywają się także koncerty muzyki klasycznej (i nie tylko) oraz spotkania polityczne i inne imprezy okolicznościowe.

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Galeria Narodowa w Dublinie

Ghailearaí Náisiúnta na hÉireann to dom kolekcji sztuki irlandzkiej jak i ogólnoeuropejskiej. Do Galerii wejść można bramą główną, wychodzącą na Merrion Square (powstałym tu już w połowie XVIII wieku, a wykończonym w większości w XIX wieku), lub boczną - od strony Clare Street. Usytuowanie jest zatem o tyle wyjątkowe, iż jest to ścisłe centrum Dublina, [niewielka odległość dzieli zatem Galerię od pobliskich hoteli, baz noclegowych czy innych punktów turystycznych,] zabytkowe i pełne ważnych punktów na szlaku zwiedzających miasto gości (tutaj znajdują się: Leinster House, budynek oddziału Muzeum Narodowego – Historii Naturalnej, National Maternity Hospital). Warto też wiedzieć, że przy placu swoje siedziby główne mają Czerwony Krzyż (The Irish Red Cross) oraz Towarzystwo Piłki Nożnej (Football Association of Ireland).

Jedną z ważniejszych osobistości XIX wiecznej Irlandii był niejaki William Dargan, nazywany często „Ojcem Irlandzkiej Kolei”. To właśnie między innymi dzięki niemu w 1853 otwarta została w pięknym Leinster House wystawa - „Great Industrial Exhibition” - która ciesząc się niebywałym wręcz powodzeniem wśród odbiorców zadecydowała o konieczności utworzenia specjalnego miejsca w Dublinie, które stałoby się domem sztuki. Kamień węgielny pod Irlandzką Galerię Narodową położono w roku 1854, a jej inauguracja, połączona z pierwszą wielką wystawą, odbyła się w dekadę później.

Projekt budynku wykonał Francis Fowke na podstawie dużo wcześniejszych planów Charlesa Lanyona. Fasada główna Galerii w swoim ogólnym wyglądzie nawiązuje do bryły Muzeum Historii Naturalnej, ta z kolei wzorowała się na starszym Leinster House, dzięki czemu plac Merrion sprawia wrażenie idealnego miasta w mieście, zbudowanego z artystycznie dopasowanych do siebie elementów.

Jako jedna z niewielu Galeria nie została utworzona na potrzeby konkretnej wystawy, ale dopiero w trakcie jej budowy zaczęto zbierać kolekcję, którą można by przedstawić. W momencie otwarcia zatem ekspozycja liczyła sobie 125 płócien, a już od 1866 roku pilnie zaczęto poszukiwać dotacji do narodowego przedsięwzięcia. W 1897 hrabina Milltown zdecydowała się ofiarować kolekcje mieszczące się w zabytkowym, XVIII wiecznym Russborough House na potrzeby Galerii. Dzięki temu jakże niezwykłemu podarunkowi ekspozycja wzbogaciła się o kilka set obrazów i możliwa była dobudowa nowej części budynku, którą dziś nazywamy Milltown Wing. Część ta zaprojektowana została przez Thomasa Newenham Deane i powstała w latach 1899 – 1903.

W tym czasie także Henry Vaughan udostępnił 31 swoich akwareli, które do dziś wystawiane są tylko podczas specjalnych okazji. Galeria stała się popularnym miejscem, w którym także co znamienitsze osobistości pozostawiały ślad ofiarując cenne dzieła sztuki, a także zwracając się z nowymi ideami wystaw.

W 1962 powstało kolejne skrzydło, zaprojektowane przez Franka du Barry’ego, które otwarte zostało w 1968 roku jako Biuro Prac Publicznych i dziś znane jest jako Beit Wing. W 1978 roku galeria otrzymała cenne dzieła od rządu Irlandii, a w niecałe dziesięć lat później znalazły się tu obrazy Picassa i Yeatsa. W tym samym roku także Alfred Beit przekazał Galerii 17 arcydzieł takich mistrzów europejskich, jak Velázquez, Murillo, Steen, Vermeer czy Raeburn.

W 1990 roku konserwator Sergio Benedetti dokonał ważnego odkrycia odnajdując w domu jezuickim zaginione płótno Caravaggia - „Cattura di Cristo” (Pojmanie Chrystusa) - które zostało ofiarowane przez zakonników Galerii. Od 1997 roku muzeum szczyci się oddziałem poświęconym narodowemu twórcy, Yeatsowi, którego córka przekazała rękopisy jego książek dziedzictwu narodowemu.

W 2002 roku otwarto nowe skrzydło Galerii Narodowej. Nowoczesne pomieszczenia i dość niekonwencjonalna architektura budynku spotykają się z częstą krytyką, co nie przeszkadza milionom turystów na częste odwiedziny tzw. Millenium Wing.

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Galeria Narodowa w Dublinie

Ghailearaí Náisiúnta na hÉireann to dom kolekcji sztuki irlandzkiej jak i ogólnoeuropejskiej. Do Galerii wejść można bramą główną, wychodzącą na Merrion Square (powstałym tu już w połowie XVIII wieku, a wykończonym w większości w XIX wieku), lub boczną - od strony Clare Street. Usytuowanie jest zatem o tyle wyjątkowe, iż jest to ścisłe centrum Dublina, [niewielka odległość dzieli zatem Galerię od pobliskich hoteli, baz noclegowych czy innych punktów turystycznych,] zabytkowe i pełne ważnych punktów na szlaku zwiedzających miasto gości (tutaj znajdują się: Leinster House, budynek oddziału Muzeum Narodowego – Historii Naturalnej, National Maternity Hospital). Warto też wiedzieć, że przy placu swoje siedziby główne mają Czerwony Krzyż (The Irish Red Cross) oraz Towarzystwo Piłki Nożnej (Football Association of Ireland).

Jedną z ważniejszych osobistości XIX wiecznej Irlandii był niejaki William Dargan, nazywany często „Ojcem Irlandzkiej Kolei”. To właśnie między innymi dzięki niemu w 1853 otwarta została w pięknym Leinster House wystawa - „Great Industrial Exhibition” - która ciesząc się niebywałym wręcz powodzeniem wśród odbiorców zadecydowała o konieczności utworzenia specjalnego miejsca w Dublinie, które stałoby się domem sztuki. Kamień węgielny pod Irlandzką Galerię Narodową położono w roku 1854, a jej inauguracja, połączona z pierwszą wielką wystawą, odbyła się w dekadę później.

Projekt budynku wykonał Francis Fowke na podstawie dużo wcześniejszych planów Charlesa Lanyona. Fasada główna Galerii w swoim ogólnym wyglądzie nawiązuje do bryły Muzeum Historii Naturalnej, ta z kolei wzorowała się na starszym Leinster House, dzięki czemu plac Merrion sprawia wrażenie idealnego miasta w mieście, zbudowanego z artystycznie dopasowanych do siebie elementów.

Jako jedna z niewielu Galeria nie została utworzona na potrzeby konkretnej wystawy, ale dopiero w trakcie jej budowy zaczęto zbierać kolekcję, którą można by przedstawić. W momencie otwarcia zatem ekspozycja liczyła sobie 125 płócien, a już od 1866 roku pilnie zaczęto poszukiwać dotacji do narodowego przedsięwzięcia. W 1897 hrabina Milltown zdecydowała się ofiarować kolekcje mieszczące się w zabytkowym, XVIII wiecznym Russborough House na potrzeby Galerii. Dzięki temu jakże niezwykłemu podarunkowi ekspozycja wzbogaciła się o kilka set obrazów i możliwa była dobudowa nowej części budynku, którą dziś nazywamy Milltown Wing. Część ta zaprojektowana została przez Thomasa Newenham Deane i powstała w latach 1899 – 1903.

W tym czasie także Henry Vaughan udostępnił 31 swoich akwareli, które do dziś wystawiane są tylko podczas specjalnych okazji. Galeria stała się popularnym miejscem, w którym także co znamienitsze osobistości pozostawiały ślad ofiarując cenne dzieła sztuki, a także zwracając się z nowymi ideami wystaw.

W 1962 powstało kolejne skrzydło, zaprojektowane przez Franka du Barry’ego, które otwarte zostało w 1968 roku jako Biuro Prac Publicznych i dziś znane jest jako Beit Wing. W 1978 roku galeria otrzymała cenne dzieła od rządu Irlandii, a w niecałe dziesięć lat później znalazły się tu obrazy Picassa i Yeatsa. W tym samym roku także Alfred Beit przekazał Galerii 17 arcydzieł takich mistrzów europejskich, jak Velázquez, Murillo, Steen, Vermeer czy Raeburn.

W 1990 roku konserwator Sergio Benedetti dokonał ważnego odkrycia odnajdując w domu jezuickim zaginione płótno Caravaggia - „Cattura di Cristo” (Pojmanie Chrystusa) - które zostało ofiarowane przez zakonników Galerii. Od 1997 roku muzeum szczyci się oddziałem poświęconym narodowemu twórcy, Yeatsowi, którego córka przekazała rękopisy jego książek dziedzictwu narodowemu.

W 2002 roku otwarto nowe skrzydło Galerii Narodowej. Nowoczesne pomieszczenia i dość niekonwencjonalna architektura budynku spotykają się z częstą krytyką, co nie przeszkadza milionom turystów na częste odwiedziny tzw. Millenium Wing.

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Katedra Chrystusa w Dublinie

Nazwa Christ Church jest raczej nazwą potoczną, a spotkać się też możemy z określeniem The Cathedral of the Holy Trinity (Katedra Świętej Trójcy). Pełna jej nazwa natomiast brzmi Cathedral of the United Dioceses of Dublin and Glendalough and Metropolitical Cathedral of the United Provinces of Dublin and Cashel (Katedra Zjednoczonych Diecezji Dublina i Glendalough oraz Metropolitalna Katedra Zjednoczonych Prowincji Dublina i Cashel).

Dublin jest niezwykłym miastem pod względem ilości katedr. Zazwyczaj status katedry przyznaje się jednej świątyni, tu mamy ich aż dwie, z czego Katedra Chrystusowa jest starsza. Katedra św. Patryka jest nazywana natomiast Katedrą Narodową, ponadto posiada status kolegiaty. Ze względu na częste spory oraz nieporozumienia pomiędzy zwolennikami „starej” i „nowej” katedry w 1300 roku ustanowiono sześciopunktowy dekret, na mocy którego przyznawano starszeństwo Kościołowi Chrystusa, tutaj także mieli być mianowani nowi Arcybiskupi i odbywać się miały ważne uroczystości. Historia pokazuje, że dekret nie zawsze był przestrzegany.

Kościół Chrystusa położony jest przy Dame Street (jednej z najruchliwszych, obok Grafton Street i O’Connell Street, ulic Dublina, przy której znajduje się także słynne Trinity College), tuż przy wlocie do Patrick Street, niedaleko rzeki Liffey [oraz tanich hoteli i baz turystycznych]. Ze względu na liczne przebudowy, zwłaszcza w czasach wiktoriańskich, trudno nam dziś określić na ile kościół zachował kształt średniowieczny. Budowla stanowi zatem niezwykłe połączenie elementów gotyckich z późniejszymi.
W Katedrze znajduje się słynny grobowiec (nie oryginalny, lecz odbudowany) średniowiecznego normandzko-walijskiego rycerza i arystokraty, Strongbowa, który przybył do Irlandii na rozkaz króla MacMorrougha, co zapoczątkowało angielskie panowanie w Irlandii. Na ścianie przy chórze znajduje się słynny zabytek zmumifikowanego kota z myszą, które utknęły za organami, a zachowały się zapewne dzięki bardzo suchemu powietrzu w katedrze.
Krypta kościelna jest największą tego rodzaju w całej Irlandii i Brytanii, a powstała w latach 1172-1173, zwiedzający mogą ją podziwiać dopiero od roku 2000, kiedy to została odnowiona. Znajdują się tu najstarsze w Irlandii rzeźby, tabernakulum, komplet świeczników liturgicznych (które używane były podczas krótkiego okresu panowania w katedrze rytu rzymskiego), a także księgi i naczynia liturgiczne.
Za ołtarzem położony jest kapitularz, który zawiera także biura katedralne, rozmównice oraz wiele innych pomieszczeń. Na zachód od katedry znajduje się kamienny most, który prowadził do Domu Synodu, który zbudowany został na fundamentach innego, dużo starszego kościoła (św. Michała). Obecnie budynek ten stanowi siedzibę wystawy Dublinia, poświęconej staremu Dublinowi.

Wiemy, że od 1038 roku Kościół Chrystusowy posiadał jeden dzwon, w 1440 roku znajdujemy wzmiankę już o trzech wielkich dzwonach umieszczonych na wieży. Nieszczęśliwy wypadek sprawił, że w 1603 roku wystrzał z pobliskiego magazynu prochu zniszczył wieżę, z którą runęły i rozbiły się także dzwony. Ucierpiał wówczas także pobliski kościół św. Audoena. W 1670 roku wieża już dumnie stała, zaopatrzona w sześć nowych dzwonów spiżowych. Ich liczba stopniowo wzrosła do dwunastu pod koniec XIX w. W 1999 roku ilość dzwonów w Katedrze pobiła światowy rekord – znajduje się tu obecnie 19 ogromnych dzwonów, wszystkie wciąż używane. Ilość ta nie daje jednak pełnej skali diatonicznej. Dzwonnikami katedralnymi są honorowo mianowani Mistrz Dzwonniczy oraz Mistrz Wieży.

Katedra nie jest wspierana finansowo przez państwo. Można ją zwiedzać, łącząc bilet z pobliskim muzeum Dublinia, a także wesprzeć dobrowolnymi datkami. W godzinach zwiedzania otwarta jest specjalna kaplica dla tych, którzy chcą wyciszyć się w modlitwie. W otwartym sklepiku z pamiątkami można kupić także płyty z nagraniami dokonanymi w Katedrze oraz przez tutejsze chóry i inne grupy muzyczne, oraz książki naukowe i historyczne, związane z tym miejscem.

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Budapeszt - Wzgórze Zamkowe

Wzgórze Zamkowe to jedno z takich miejsc, w których możemy spędzić dosłownie cały dzień, a i tak nie uda nam się zobaczyć wszystkiego, co oferuje. Vár-hegy – jak mówią na Wzgórze Węgrzy – to najstarsza część miasta z zachowaną większością pierwotnych elementów – np. wąskimi i stromymi uliczkami na Starówce, gotyckimi łukami w bramach kamienic czy średniowiecznymi rzeźbami. Na Wzgórzu o 1,5 kilometrowej długości i niemal 170 m wysokości (nad poziom Dunaju ok. 60 m) znajdziemy masę zabytkowych obiektów (w tym, rzecz jasna, sam Zamek Królewski), a także chętnie przemierzane przez turystów jaskinie czyli wyżłobienia w miękkiej skorupie wapiennej na marglu gliniastym (z którego składa się wzniesienie).

Dogodne strategicznie położenie Wzgórza pozwoliło pierwszym mieszkańcom Budapesztu na w miarę bezpieczne zasiedlenie jego okolic. Tu w XIII wieku Bela IV z dynastii Árpádów rozpoczął budowę zamku obronnego. Fortyfikacja Wzgórza znacznie podupadła przez 145-letnią okupację turecką, szczególnie podczas oblężenia wojsk chcących odzyskać Wzgórze. Przed wojną to miejsce zamieszkiwało ponad 8 tys. osób, po jej zakończeniu – nieco ponad pół tysiąca.

Intensywne prace renowacyjne na początku XX wieku przywróciły budynkom i zamkowi – a więc i samemu Vár-hegy – świetność i blask, co zniweczyli atakujący alianci i broniący się tu w 1945 roku hitlerowcy. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło – działania wojenne odsłoniły zabytkowe elementy, do tej pory szczelnie zamurowane. Po odzyskaniu wzgórza podjęto się więc kolejnej renowacji obiektu.

Oprócz wspaniałego Zamku Królewskiego, w którym znajdziemy dziś sporo interesujących muzeów (np. Historii Budapesztu czy Muzeum Wojny) Wzgórze oferuje też kilkanaście innych godnych uwagi obiektów.

Jednym z nich jest powstały w 1787, za sprawą Józefa II Teatr Zamkowy, którym właściwie stała się przekształcona kaplica karmelitów (przez co krypta przejęła funkcję… teatralnej zapadni. Rzecz jasna po przeniesieniu szczątków na cmentarz). To tu 8 marca 1800 roku wystawiono najsłynniejsze oratorium Józefa Haydna „Stworzenie”. Wcześniej jednak grano tu sztuki w języku niemieckim, dopiero w 1790 roku Laszló Kelemen przygotował przedstawienie w języku węgierskim. Słynna węgierska trupa teatralna, która początkowo na scenach Teatru Zamkowego występowała gościnnie, po osiedleniu się na stałe w Budapeszcie dała początek Teatrowi Narodowemu, który funkcjonuje do dziś.

Spacerując po Wzgórzu Zamkowym na pewno natkniemy się także na kilka placów – jak Plac Dísz – Plac Defilad, który ze względu na swoje położenie i rozległość stał się miejscem częstych parad, pokazów wojskowych etc. Cechą charakterystyczną placu jest rozmieszczenie wokół niego kamienic w stylu barokowym czy neoklasycznym, ponumerowanych zgodnie z ruchem przeciwnym do wskazówek zegara.

Warto zwiedzić także kościół Macieja, a właściwie - Przenajświętszej Panienki, choć Węgrzy wolą używać w stosunku do niego krótszej formy. Świątynię tę wybrał na miejsce koronacji Karol Robert, a król Maciej – na miejsce ślubu z aragońską księżniczką. Bez wątpienia ściany tego kościoła pamiętają sporą ilość ważnych wydarzeń dla historii Budapesztu.

Na zakończenie wędrówki po Vár-hegy możemy wybrać się do luksusowego Hotelu Hilton i skorzystać z jego równie luksusowej restauracji. Choć osobom o mniej zasobnych kieszeniach polecamy raczej [okoliczną tańszą bazę noclegową] (lub) odpoczynek w niewielkich knajpkach na Starówce.

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.


——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Budapeszt - Wzgórze Zamkowe

Wzgórze Zamkowe to jedno z takich miejsc, w których możemy spędzić dosłownie cały dzień, a i tak nie uda nam się zobaczyć wszystkiego, co oferuje. Vár-hegy – jak mówią na Wzgórze Węgrzy – to najstarsza część miasta z zachowaną większością pierwotnych elementów – np. wąskimi i stromymi uliczkami na Starówce, gotyckimi łukami w bramach kamienic czy średniowiecznymi rzeźbami. Na Wzgórzu o 1,5 kilometrowej długości i niemal 170 m wysokości (nad poziom Dunaju ok. 60 m) znajdziemy masę zabytkowych obiektów (w tym, rzecz jasna, sam Zamek Królewski), a także chętnie przemierzane przez turystów jaskinie czyli wyżłobienia w miękkiej skorupie wapiennej na marglu gliniastym (z którego składa się wzniesienie).

Dogodne strategicznie położenie Wzgórza pozwoliło pierwszym mieszkańcom Budapesztu na w miarę bezpieczne zasiedlenie jego okolic. Tu w XIII wieku Bela IV z dynastii Árpádów rozpoczął budowę zamku obronnego. Fortyfikacja Wzgórza znacznie podupadła przez 145-letnią okupację turecką, szczególnie podczas oblężenia wojsk chcących odzyskać Wzgórze. Przed wojną to miejsce zamieszkiwało ponad 8 tys. osób, po jej zakończeniu – nieco ponad pół tysiąca.

Intensywne prace renowacyjne na początku XX wieku przywróciły budynkom i zamkowi – a więc i samemu Vár-hegy – świetność i blask, co zniweczyli atakujący alianci i broniący się tu w 1945 roku hitlerowcy. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło – działania wojenne odsłoniły zabytkowe elementy, do tej pory szczelnie zamurowane. Po odzyskaniu wzgórza podjęto się więc kolejnej renowacji obiektu.

Oprócz wspaniałego Zamku Królewskiego, w którym znajdziemy dziś sporo interesujących muzeów (np. Historii Budapesztu czy Muzeum Wojny) Wzgórze oferuje też kilkanaście innych godnych uwagi obiektów.

Jednym z nich jest powstały w 1787, za sprawą Józefa II Teatr Zamkowy, którym właściwie stała się przekształcona kaplica karmelitów (przez co krypta przejęła funkcję… teatralnej zapadni. Rzecz jasna po przeniesieniu szczątków na cmentarz). To tu 8 marca 1800 roku wystawiono najsłynniejsze oratorium Józefa Haydna „Stworzenie”. Wcześniej jednak grano tu sztuki w języku niemieckim, dopiero w 1790 roku Laszló Kelemen przygotował przedstawienie w języku węgierskim. Słynna węgierska trupa teatralna, która początkowo na scenach Teatru Zamkowego występowała gościnnie, po osiedleniu się na stałe w Budapeszcie dała początek Teatrowi Narodowemu, który funkcjonuje do dziś.

Spacerując po Wzgórzu Zamkowym na pewno natkniemy się także na kilka placów – jak Plac Dísz – Plac Defilad, który ze względu na swoje położenie i rozległość stał się miejscem częstych parad, pokazów wojskowych etc. Cechą charakterystyczną placu jest rozmieszczenie wokół niego kamienic w stylu barokowym czy neoklasycznym, ponumerowanych zgodnie z ruchem przeciwnym do wskazówek zegara.

Warto zwiedzić także kościół Macieja, a właściwie - Przenajświętszej Panienki, choć Węgrzy wolą używać w stosunku do niego krótszej formy. Świątynię tę wybrał na miejsce koronacji Karol Robert, a król Maciej – na miejsce ślubu z aragońską księżniczką. Bez wątpienia ściany tego kościoła pamiętają sporą ilość ważnych wydarzeń dla historii Budapesztu.

Na zakończenie wędrówki po Vár-hegy możemy wybrać się do luksusowego Hotelu Hilton i skorzystać z jego równie luksusowej restauracji. Choć osobom o mniej zasobnych kieszeniach polecamy raczej [okoliczną tańszą bazę noclegową] (lub) odpoczynek w niewielkich knajpkach na Starówce.

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Budapeszt - Promenada naddunajska

Kiedy jedziemy do Londynu musimy przejść się nad Tamizą. Kiedy odwiedzamy Sopot – koniecznie musimy pospacerować po molo. A kiedy jedziemy do Budapesztu – nie możemy pominąć Duna-korzó – Promenady naddunajskiej.

Już pod koniec XVIII wieku doceniono urok naddunajskiej scenerii i fakt, że przyciąga ona sporą liczbę osób – nie tylko mieszkańców Budapesztu. Postanowili na tym skorzystać przedsiębiorcy, którzy wybudowali w tym miejscu szereg hoteli, ekskluzywnych restauracji, kawiarni i pubów, a także sklepów czy sal koncertowych – co zresztą zaowocowało występami takich sław jak Ryszard Strauss czy Ferenc Liszt. To piękne i atrakcyjne miejsce po stronie Peszt zostało niemal całkowicie zniszczone w czasie rewolucji z 1848 roku.

Kilka lat później podjęto pierwsze próby odbudowania kompleksu. Musiano zrezygnować z pomysłu dokładnego zrekonstruowania zabudowań po otworzeniu Vigadó – romantyczny pawilon koncertowy, który szybko stał się centrum rozrywki. Jego wygląd całkowicie zmienił koncepcję architektoniczną tego miejsca. Łatwość dojazdu do Vigadó (znajduje się blisko Mostu Łańcuchowego) oraz fakt, że oprócz sal koncertowych mieści w sobie także restauracje sprawiły, że odbywały się tu najważniejsze imprezy w mieście – od koncertów Brahmsa po koronację króla Franciszka Józefa I. By chronić tak ważny obiekt, postanowiono uregulować bieg Dunaju, co zagwarantowało nie tylko bezpieczeństwo Vigadó, ale praktycznie przez przypadek (w każdym razie nikt tego nie planował) stworzono nowe miejsce na marzenie palatynów Józefa i Stefana Szechenyi’ego – promenadę i park miejski. Równie dobrze jednak utworzone dzięki zabiegom z Dunajem bezpieczne placówki można było za sporą kwotę sprzedać pod mieszkania i inne obiekty od coraz bardziej chętnych kupców. Władze miasta stanęły więc przed sporym dylematem.

Ostatecznie pogodzono oba pomysły. Po wybudowaniu Hotelu Ritz, giełdy, towarzystwa ubezpieczeniowego (pierwsze w mieście!), restauracji i kawiarni, starczyło jeszcze miejsca na promenadę wysadzaną drzewami. To był złoty czas dla Węgrów, którzy po rewolucji i podpisaniu porozumienia z Austrią, otrzymali stabilność gospodarki. Piękny sen przerwała II wojna światowa, przez która po zabudowaniach zostały tylko pojedyncze ściany, a czar tego terenu ustąpił miejsca atmosferze pobojowiska. Trudno więc dziwić się, że do kolejnej odbudowy kompleksu przyłączyli się już wszyscy mieszkańcy Budapesztu.

Zanim jednak przystąpiono do prac, zastanawiano się nad unowocześnieniami mającymi zastąpić przedwojenny stan promenady. Dyskutowano na temat rozbudowania infrastruktury komunikacyjnej, a przy okazji ponownie pojawił się temat parku miejskiego (bo choć promenada była, to budowa parku nigdy nie doszła do skutku). Zadecydowały potrzeby rynku i możliwości finansowe przedsiębiorców – zaczęły kolejno powstawać hotele, począwszy od Duna, a skończywszy na takich markach, jak InterContinental, Forum, Atrium-Hyatt czy Mariott. Obok nich oczywiście restauracje, puby i kawiarnie [a niedaleko liczne tańsze hotele]. A kawałek dalej – jak przed wojną – promenada.

Dziś jest to obowiązkowe miejsce spacerów turystów – choćby po to, by mogli sobie zrobić zdjęcie ze znajdującym się na promenadzie pomnikiem Małego Księcia – i także samych mieszkańców Budapesztu.

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Posted by Hotels-Base.com | Filed in Hotele, Turystyka | Comment now »

 

środa, wrzesień 3rd, 2008

Wczasy z niemiec

Trzecia co do wielkości wyspa archipelagu Gran Canaria, to raj dla rodzin z dziećmi oraz miłośników zabawy i rekreacji, którzy nie boją się tłumu turystów. Piękne piaszczyste plaże i wysokie wydmy na ciepłym i słonecznym południu Gran Canarii to jednak nie jedyne uroki wyspy. Na zwolenników zwiedzania czeka przeprawa przez wspaniały, górzysty środek lądu aż na chłodniejsze i bardziej wilgotne północne wybrzeże, gdzie obowiązkowym punktem wyprawy powinna być stolica wyspy, Las Palmas de Gran Canaria.
Czarne plaże, hippisowski duch wolności, bogactwo przyrody i jedyne miejsce na świecie, którego mieszkańcy porozumiewają się za pomocą języka…gwizdanego – oto La Gomera. Tu swój raj odnajdą ci wszyscy, dla których Gran Canaria i Teneryfa okazała się zbyt głośna i komercyjna. W otoczeniu niezwykłej przyrody Parku Narodowego Garajonay, pośród gigantycznych wrzosów i rzadko spotykanych gatunków drzew nie będziemy mieć wątpliwości, dlaczego Wyspy Kanaryjskie nazywane bywają również Wyspami Szczęśliwymi…
Teneryfa największa i najbardziej górzysta z Wysp Kanaryjskich, jest jednocześnie jedną z najbardziej obleganych przez turystów. Podobnie jak Gran Canaria, jest ona podzielona na deszczową północ i spalone słońcem południe. Aby poznać wszystkie uroki Teneryfy nie należy poprzestawać na plażowaniu, choć długie, zasypane białym piaskiem południowe plaże na pewno temu sprzyjają. Na północy czeka na nas stolica wyspy Santa Cruz de Tenerife oraz stary port Puerto de la Cruz z pięknymi czarnymi plażami. Dla zwolenników aktywnego wypoczynku nie lada atrakcją będą piesze wycieczki górskie i najwyższy szczyt Hiszpanii Pico del Teide.
Wyspy Kanaryjskie to prawdziwa skarbnica wakacyjnych atrakcji i każdy z pewnością znajdzie tu miejsce dla siebie. Spragnieni letniego szaleństwa, turystycznej wrzawy i pięknych, skąpanych w słońcu plaż wybiorą zapewne wypoczynek na Teneryfie lub Gran Canarii, miłośnicy oryginalnej przyrody, którym nieobcy jest duch hippisowski docenią uroki La Gomery, a samotników przyciągnie najmniejsza spośród zamieszkałych Wysp Kanaryjskich El Hierro. Jedno jest pewne niezależnie od wyboru, wypoczynek na Wyspach Szczęśliwych będzie jedyny w swoim rodzaju.

Posted by annakiar | Filed in Turystyka | Comments Off

 

czwartek, sierpień 28th, 2008

Zapraszamy do Chorwacji

Ciepła i przezroczysta toń morska, błękit nieba, dźwięki cykad o poranku, uroczy zapach lawendy, oleandrów, bogata historia, smakowita kuchnia i słowiańska gościna są gwarancją na wspaniały urlop w Chorwacji.
Drugie oblicze Chorwacji to Istria, półwysep o kształcie przypominającym serce. Jest to jedna z najchętniej odwiedzanych krain Chorwacji. Historia Istrii jest niemal tak długa jak jej wybrzeże, ciągnące się od Umagu po Rijekę. Osadnictwo rozwijało się tu od starożytności. Najlepiej zachowaną budowlą jest amfiteatr w Puli. Dziś odbywają się tam fascynujące przedstawienia i koncerty. Każdy dzień tutaj to szansa na wspaniały wypoczynek w Chorwacji, oraz poznanie czegoś nowego. Istria to także urzekające pejzaże. Warto zwiedzić archipelag wysp Brijuni , pełny cedrów, eukaliptusów i piń. Zachwyci Cię również Rovinj, jedno z najciekawszych miasteczek Istrii, leżące w przepięknej okolicy. Wybrzeże, urozmaicone licznymi wysepkami i zatoczkami wygląda nadzwyczaj malowniczo. Niedaleko w ląd wcina się najdłuższa z zatok, podobny do fiordu Kanał Limski. Natomiast spacer uliczkami Groznjan zamienia się w odkrywanie romantycznych zaułków. Oddalone od wybrzeża miejscowości pełne zabytków, emanujące specyficznym klimatem, gwarantują Ci niezapomniane wrażenia, oraz spokojne noclegi w Chorwacji. Główne miasta półwyspu Istria to Pula, Rovinj, Poreč, Rabac, Vrsar, Medulin, Umag, Banjole. Istria to fascynujący region, gdzie nawet przez chwilę nie będziesz się nudzić, a spędzisz wspaniałe, niezapomniane wczasy w Chorwacji!

Posted by Asia77 | Filed in Turystyka | Comment now »

 

czwartek, sierpień 28th, 2008

Zapraszamy do Chorwacji

Ciepła i przezroczysta toń morska, błękit nieba, dźwięki cykad o poranku, uroczy zapach lawendy, oleandrów, bogata historia, smakowita kuchnia i słowiańska gościna są gwarancją na wspaniały urlop w Chorwacji.
Drugie oblicze Chorwacji to Istria, półwysep o kształcie przypominającym serce. Jest to jedna z najchętniej odwiedzanych krain Chorwacji. Historia Istrii jest niemal tak długa jak jej wybrzeże, ciągnące się od Umagu po Rijekę. Osadnictwo rozwijało się tu od starożytności. Najlepiej zachowaną budowlą jest amfiteatr w Puli. Dziś odbywają się tam fascynujące przedstawienia i koncerty. Każdy dzień tutaj to szansa na wspaniały wypoczynek w Chorwacji, oraz poznanie czegoś nowego. Istria to także urzekające pejzaże. Warto zwiedzić archipelag wysp Brijuni , pełny cedrów, eukaliptusów i piń. Zachwyci Cię również Rovinj, jedno z najciekawszych miasteczek Istrii, leżące w przepięknej okolicy. Wybrzeże, urozmaicone licznymi wysepkami i zatoczkami wygląda nadzwyczaj malowniczo. Niedaleko w ląd wcina się najdłuższa z zatok, podobny do fiordu Kanał Limski. Natomiast spacer uliczkami Groznjan zamienia się w odkrywanie romantycznych zaułków. Oddalone od wybrzeża miejscowości pełne zabytków, emanujące specyficznym klimatem, gwarantują Ci niezapomniane wrażenia, oraz spokojne noclegi w Chorwacji. Główne miasta półwyspu Istria to Pula, Rovinj, Poreč, Rabac, Vrsar, Medulin, Umag, Banjole. Istria to fascynujący region, gdzie nawet przez chwilę nie będziesz się nudzić, a spędzisz wspaniałe, niezapomniane wczasy w Chorwacji!

Posted by Asia77 | Filed in Turystyka | Comment now »

 
bwin
Zakady sportowe - Bwin, Sts
www.ebukmacherskie.…
kredyty konsumpcyjne
Kredyty na kad okazj
www.chwilowka.pl
myjki cinieniowe
wysokocinieniowe myjka karcher
www.asc-pro.pl
Darmowe gry online
Darmowe gry flash online
www.vrl.pl/Darmowe_…
Aparaty cyfrowe Canon, Olympus
Aparaty cyfrowe Canon, Olympus
aparatycyfrowe.skle…
F1 Live
Wyniki live dyscyplin sportowych.
www.e-betgun.com
oferty turystyczne rzym
Rzym - stolica Woch
city-rome.info
zdrowa żywność prostata Ubezpieczenia AC stare gry kurs żeglarski//

Presell | Katalog stron | Presell Page | Pozycjonowanie | Presell Page Pozycjonowanie | Pozycjonowanie | Katalog Stron |