piątek, kwiecień 25th, 2008
Dlaczego zdecydowałem się na sprowadzenie auta z zagranicy
Pomysł na ściągnięcie swojego samochodu narodził się po tym jak przeglądałem ogłoszenia w polskich portalach. Wszystkie auta oczywiście są w stanie idealnym i wszystkie maja taki sam, podobny przebieg.
Chciałem kupić samochód z silnikiem diesla ze względu na oszczędności paliwa i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Autka szukałem maksymalnie 3 letniego. Oczywiście wszystkie samochody mają przebiegi rzędu 120 tysięcy.
I teraz mam zasadnicze pytanie: Dlaczego Holender pozbywa się samochodu bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 150 tys. kilometrów. Wybrałem się ze znajomym który kiedyś sprowadzał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Niemiecwytłumaczył mi, że nie opłaca się przyprowadzać bezwypadkowego samochodu.
Opłaca się kupić tylko mniej lub bardziej uszkodzone. Pytałem się na jakie koszty mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych firmach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.
