poniedziałek, kwiecień 7th, 2008
Dom pasywny wyborem przyszłości
Rekuperator doskonale działa w systemie z GWC. Zimą nie ma wówczas potrzeby montowania grzałki odmrażającej powietrze przed rekuperatorem i obniżone są koszty eksploatacji wentylacji mechanicznej. Latem, przy wyłączonym rekuperatorze, gruntowy wymiennik ciepła może dostarczać zimno do wnętrza budynku. Oznacza to, że otrzymujemy swego rodzaju klimatyzację, która jednocześnie jest o wiele tańsza od tradycyjnych urządzeń tego typu.
Na terenie Unii Europejskiej powstało już ponad 10000 domów pasywnych (wykonanych zgodnie z założeniami Instytutu Budownictwa Pasywnego (Passivhaus-Institut) w Darmstadt). W naszym kraju jest ich póki co niewiele.
Wg dr Wolfganga Feista, założyciela Instytutu Budownictwa Pasywnego (Passivhaus-Institut) w Darmstadt, dom pasywny jest to budynek o minimalnym zapotrzebowaniu na energię do ogrzewanie wnętrza (15kWh/m2a rocznie, czyli 1,5l oleju opałowego lub 1,5m3 gazu ziemnego na m2 w skali roku), w którym komfort termiczny zapewniony jest przez pasywne źródła ciepła (promieniowanie słoneczne, grunt, urządzenia elektryczne, mieszkańcy). Dodatkowe potrzeby cieplne realizowane są przez odzyskiwanie ciepła z powietrza zużytego i podgrzewanie powietrza wentylującego budynek. Ciepło nie jest doprowadzane autonomicznym, aktywnym systemem.
Klimat całej kuli ziemskiej podlega zmianom i nie ulega wątpliwości, że główną tego przyczyną jest coraz większa ingerencja człowieka w środowisko naturalne. Dlatego tak ważnym jest aby przykładać ogromną wagę do jego ochrony. Domy pasywne i termomodernizacja nie tylko mogą zredukować nasze wydatki na energię ale i wpłynąć pozytywnie na poprawę stanu środowiska naturalnego.
