niedziela, wrzesień 30th, 2007
Podróż do Zakopanego
Podczas wyjazdu do Zakopca natknąłem się na różne przedsiębiorstwa proponujące wynajem busów.
Wydaje mi się, że to całkiem konkurencyjna alternatywa dla transportu miejskiego oraz innych firm prowadzących przewóz osób. No ale nie o tym chciałem napisać. Do Zakopca wyjeżdża się na narty i białe szaleństwo! Wynająłem apartament u pewnej babci, nastawiłem budzik na godzinę 01 bo nie ma to jak zjazd po oświetlonym w nocy stoku i zdecydowałem się przespać po nudnej podróży z Torunia. No tak, znów mój budzik mnie zawiódł. Nie zadzwonił! Obudziłem się po godzinie 05. Ale cóż, pomyślałem, spróbuję, może stoki są jeszcze otwarte. Nałożyłem cały narciarski stuff na siebie i drżący z podniecenia poszedłem w stronę świecącego sznurka światełek. Gdy doszedłem na miejsce, okazało się, że wszystko jeszcze czynne, a diody led tak mocno świecą, że stok widoczny jest jak za dnia.
I właśnie o to chodziło! Z całego przejęcia okazało się, że zostawiłem kijki w hotelu, ale już nieważne- startujemy! Szkoda tylko, że zakopiański karnet taki drogi :/

Please leave a Comment