Search Results
środa, październik 8th, 2008
Kazania mp3
Coś duchowego i Fajnego dla każdego a więc kazania MP3 pozwolą ci karmić się biblijnym nauczaniem na wiele tematów.
Kazania mp3 [link=http://kazaniamp3.pl]
Jak mogę znaleźć Boga?
Jak mogę znaleźć Boga?
Autor: Michał Pleban
Człowiek na wiele różnych sposobów pragnie znaleźć Boga. Setki religii wskazuje nam na różne
sposoby spodobania się Bogu i odnalezienia drogi do Niego. Dziś wielu ludzi, rozczarowanych
niezadowalającymi odpowiedziami, jakie daje religia, szuka sensu życia gdzie indziej: w zabawie,
nauce, sztuce, filozofii i wielu innych źródłach. Jednak bez względu na to, gdzie szukamy,
pokazujemy tylko, że naprawdę czegoś nam brak, że mamy świadomość istnienia czegoś większego,
co trudno nam zdefiniować, ale za czym tęsknimy.
Trudność w odnalezieniu Boga doprowadziła wielu ludzi do wniosku, że On po prostu nie
istnieje. Ale problem nie polega na tym, że Boga nie ma, albo On nie chce nam się dać znaleźć - on
leży po naszej stronie. Tym problemem jest zło, które czynimy. Jeśli szczerze spojrzysz na swoje
życie, na pewno zauważysz kilka rzeczy, o których należałoby uczciwie powiedzieć, że nie
spodobałyby się Bogu. Tak jest z każdym z nas - to oddziela nas od Boga i sprawia, że znalezienie
Go jest tak często bardzo trudne.
Kiedy uświadomimy sobie, w czym leży problem, łatwo jest zrozumieć nam jego rozwiązanie.
Zło, które popełniamy, musi mieć określone konsekwencje - chyba, że ktoś inny, z własnej woli,
zgodzi się je ponieść. Zgodzi się przyjąć oddzielenie od Boga, na jakie zasługujemy z powodu tego,
jak postępujemy; zgodzi się na wszystko, włącznie ze śmiercią.
Oczywiście, żaden człowiek nie może tego zrobić - nie jest do tego zdolny. Może to zrobić
tylko Bóg. I On rzeczywiście zrobił to - jako człowiek, Jezus z Nazaretu, przyszedł na ziemię po to,
aby pozwolić nam Go poznać. Jego śmierć na krzyżu to przyjęcie na samego siebie całkowitej kary
za wszystko zło, jakie popełniliśmy. Dlatego my nie musimy już płacić jej drugi raz sami - naszym
oddzieleniem od Niego.
Jeżeli uwierzysz w tą prostą prawdę, możesz bez przeszkód przyjść do Boga. Oczywiście,
pójście za Nim wymagać będzie od ciebie podjęcia pewnych konkretnych decyzji. Przede wszystkim
wymaga tego, byś uznał go jako swojego Pana i był Mu posłuszny. Wymaga pewnych zmian w
różnych dziedzinach życia. Nie zawsze może być to proste, ale możesz być pewien, że Bóg sam
pomoże ci zmienić te dziedziny życia, które tego wymagają.
Bóg kocha i akceptuje cię takiego, jakim jesteś. Nie oczekuje, że staniesz się od zaraz
doskonały, ale chce wybaczyć i samemu przemienić twoje życie tak, by stało się pełne treści i
radości. Jeżeli chcesz dziś oddać swoje życie Bogu, zacznij od prostej modlitwy, w której wyrazisz
Mu to, że Go potrzebujesz i pragniesz, by stał się dla ciebie kimś rzeczywistym. Przykład takiej
modlitwy znajdziesz poniżej - jeżeli nie umiesz znaleźć odpowiednich słów, by się pomodlić, będzie
ona dla ciebie pomocna.
Strona 1
Jak mogę znaleźć Boga?
Panie Jezu,
Żałuję za zło, jakie popełniłem (poświęć kilka chwil na to, aby poprosić o przebaczenie konkretnych
złych rzeczy, jakie masz na sumieniu). Przebacz mi proszę. Chcę teraz odwrócić się od tego
wszystkiego, co złe. Proszę, pomóż mi zacząć zmieniać te dziedziny mojego życia, które Tobie się
nie podobają. Dziękuję, że umarłeś za mnie na krzyżu, abym otrzymał przebaczenie i wolność.
Dziękuję, że oferujesz mi przebaczenie i chcesz dziś zmienić moje życie. Wejdź, proszę, do mego
życia i pozostań tam na zawsze. Pozwól mi poznać Cię jako kogoś rzeczywistego, jako żywego
Boga, który ma coś do powiedzenia w tym świecie.
Dziękuję Ci, Panie Jezu. Amen.
Kazania mp3. O co chodzi ? Czasami potrzebujemy wewnętrznej inspiracji i siły czyli duchowego pokarmu a więc pobierz za darmo kazania mp3 i delektuj się Słowem bożym dla ciebie. Kazania mp3 [link=http://kazaniamp3.pl]
Kazania mp3. Masz Ciągotki ? Brak ci Nadziei ? Posłuchaj za darmo kazań mp3 i odnajdź duchową wiosnę w swoim życiu. Pamiętaj mp3 kazania dla twojego budowania. Kazania mp3 [link=http://kazaniamp3.pl]
Nudzi cię tradycyjny kościół ? Jesteś dzieckiem Internetu ?Proponuję ci mp3 Kazania dla twojego budowania. Słowo Boże mp3 za darmo dla każdego do pobrania.
Kazania mp3 [link=http://kazaniamp3.pl]
poniedziałek, czerwiec 30th, 2008
najlepszy kabaret w polsce.
Czymże jest dobry kabaret? Jest estradowym spektaklem, którego uczestnicy - bez względu na rodzaj stosowanych środków artystycznych - starają się nawiązać z publicznością bliski kontakt. Rozśmieszają, odwołując się często do mądrości i spostrzegawczości odbiorców; wyczulają na absurdy codzienności, odprężają. Wymaga to - rzecz jasna - wielu umiejętności; od talentu do konstruowania inteligentnych, oryginalnych, śmiesznych skeczy, kupletów, gagów, po zdolności aktorskie i vis comica. bardzo wielu artystów kabaretowych - zapewne w trosce o ów bliski kontakt z publicznościśą - otwarcie deklaruje niechęć do szerszych gremiów i opowiada się raczej za pulicznością "niszową".
Polski kabaret również cieszy się długą i chlubną tradycją. Wystarczy wspomnieć: "Zielony balonik" (który wystartował dokładnie 100 lat temu), "Figliki", "Momus", "Miraż", "Czarny kot", "Qui pro Quo", "Siedem kotów", "Stańczyk", "Szpak", "Bim-Bom", Studencki Teatr Satyryków, "Stodoła", "Hybrydy", "Kabaret Starszych Panów", "Wagabunda", "Dudek", "Pod Egidą", "Tey"; i grono związanych z nimi wybitnych postaci polskiej kultury: K. Frycz, T. Boy-Żeleński, A. Szyfman, L. Schiller, M. Zimińska, A. Dymsza, J. Tuwim, H. Ordonówna, E. Bodo, J. Waldorf, I. Kwiatkowska, A. Hubiak, J. Brzechwa, H. Bielicka, E. Dziewoński, B. Kobiela, J. Afanasjew, J. Fedorowicz, O. Lipińska, S. Tym, A. Osiecka, A. Rosiewicz, M. Umer, J. Przybora, J. Wasowski, W. Młynarski, J. Pietrzak, Z. Laskowik, B. Smoleń.
Niektórzy nie rezygnują jednak z szeroko zakrojonych działań promocyjnych, od których w dużej mierze zależy ich pozycja na rynku artystycznym, honoraria itp. Zważywszy na fakt, iż działalność artystyczną jest dla wielu zródłem utrzymania, komercjalizm w sztuce kabaretowej jest czymś zrozumiałym.
Grupa MoCarta dysponuje tym wszystkim czym dobry kabaret powinien dziś dysponować. Oryginalna zasada kabaretu sprowadza się do prezenowania przez pozornie tradycjonalistyczny, reakcyjny kwartet smyczkowy barwnych potpourris (od cytatów z dzieł klasyków po cytaty z kreskówek; od gry na skrzypcach, altówce i wiolonczeli po grę na pile, grzebieniu i…. Bóg jeden wie czym jeszcze) okraszonych grą min członków zespołu i gagami odwołującymi się do wiedzy i inteligencji odbiorców.
środa, kwiecień 23rd, 2008
Katecheza - Chrzescijanskie pismo w twoim komputerze
W Polsce jesteśmy świadkami szczególnego ścierania się tradycyjnej i katolickiej
normalności z krzyżówką zmodyfikowanych genetycznie pseudodemokracji i
pseudowolności, które są nachalnie importowane przez jakieś nierozumne siły
z zewnątrz, forsujące nową ideologię społeczno-polityczną i kulturową.
Pojęcia zmodyfikowane genetycznie Jest ciekawe zjawisko historyczne, że po różnego rodzaju socjalizmach, po marksizmie, faszyzmie, po silnych nacjonalizmach przyszła nowa ideologia europejska i światowa, w której dochodzi do wielkiego wypaczenia klasycznych pojęć demokracji i wolności. \\"Nowa demokracja\\" wyrosła bezczelnie z pradawnej władzy pieniądza. Rzekomo dąży do wyzwolenia zwykłych obywateli, ale faktycznie tworzy stalową czapę władzy bogaczy, czyli nową arystokrację czy magnaterię, jeszcze bardziej przepastnie oddaloną od zwykłych ludzi, zwłaszcza ubogich, niż dawna arystokracja duchowa. O wartości i władzy człowieka decyduje tylko stan jego posiadania, no i płacenie podatków, nic więcej. Już o wiele bardziej ludzka była kiedyś w Polsce demokracja szlachecka, gdzie nawet małorolny szlachcic miał znaczenie niemal równe szlachcie bogatej, choć nie dopuszczano do władzy publicznej ani mieszczan, ani chłopów.
Dla niebogaczy demokracja sprowadza się dziś tylko do oddania od czasu do czasu głosu na bogacza lub na tego, kogo wskażą bogacze. Jest to właśnie głosowanie na pieniądz, czyli demokracja pieniądza. I oto taka pseudodemokracja żeni się z wolnością, rozumianą jako wolność od Boga, moralności, prawa, odpowiedzialności, od wszelkich obowiązków niepłatnych i od miłości społecznej. Już List św. Piotra nazywa podobną postawę \\"wolnością złoczynienia\\" - libertas malitiae, czyli \\"wolnością usprawiedliwiającą zło\\" (1 P 2, 16). Wolność taka nie ma wartości pozytywnych, nie daje programu życia, twórczości i doskonalenia społeczności. Oba zatem propagandowe hasła wzajemnie się w związku tym potęgują i stają się nową mutacją ekonomicznego materializmu, duchowego ateizmu, a czasami nawet nihilizmu.
Jest coś bardzo perfidnego w tym, że oba te pojęcia i hasła są kierowane ostatecznie przeciwko idei Boga i Kościoła. Dlaczego? Bo Bóg nie jest \\"demokratyczny\\" i sam wszystkim rządzi, nie pytając o zdanie inżynierów ludzkości i polityków. Owszem, przyznaje się, że w sprawach życia i zbawienia Bóg w pewien sposób dialoguje z człowiekiem, ale nie jest uznawany, gdyż stoi ponad człowiekiem i człowiek nie ma nad nim władzy. Toteż w Europie, a nawet i niekiedy w Polsce, niektórzy \\"demokraci\\" przyjmują pogańskie wielobóstwo, bo byłaby to demokracja w niebie. Przecież nawet w henoteizmie, gdzie pośród bogów jeden jest najwyższy, niżsi bogowie tworzą pewien senat, który ogranicza wszechwładzę Najwyższego. Ogólnie wszakże demokracja dziś to równość bogów - magnatów, oligarchów, timokratów, poddaństwo zaś i niewola dla niższych, ubogich, robotników, chłopów, zwykłych rzemieślników, bezrobotnych i w ogóle ludzi słabych życiowo oraz gospodarczo. Podobnie i Kościół katolicki jest uważany przez owych nowatorów za anachroniczny, bo ma coś z monarchii - papieża, i coś z arystokracji - biskupów i prezbiterów. Zatem politycy liberałowie chcą taki Kościół \\"zreformować\\", niejako świeckich \\"wyzwolić\\" spod kleru, dać im \\"wolność religijną\\".
środa, kwiecień 23rd, 2008
Katecheza - Chrzescijanskie pismo w twoim komputerze
W Polsce jesteśmy świadkami szczególnego ścierania się tradycyjnej i katolickiej
normalności z krzyżówką zmodyfikowanych genetycznie pseudodemokracji i
pseudowolności, które są nachalnie importowane przez jakieś nierozumne siły
z zewnątrz, forsujące nową ideologię społeczno-polityczną i kulturową.
Pojęcia zmodyfikowane genetycznie Jest ciekawe zjawisko historyczne, że po różnego rodzaju socjalizmach, po marksizmie, faszyzmie, po silnych nacjonalizmach przyszła nowa ideologia europejska i światowa, w której dochodzi do wielkiego wypaczenia klasycznych pojęć demokracji i wolności. \\"Nowa demokracja\\" wyrosła bezczelnie z pradawnej władzy pieniądza. Rzekomo dąży do wyzwolenia zwykłych obywateli, ale faktycznie tworzy stalową czapę władzy bogaczy, czyli nową arystokrację czy magnaterię, jeszcze bardziej przepastnie oddaloną od zwykłych ludzi, zwłaszcza ubogich, niż dawna arystokracja duchowa. O wartości i władzy człowieka decyduje tylko stan jego posiadania, no i płacenie podatków, nic więcej. Już o wiele bardziej ludzka była kiedyś w Polsce demokracja szlachecka, gdzie nawet małorolny szlachcic miał znaczenie niemal równe szlachcie bogatej, choć nie dopuszczano do władzy publicznej ani mieszczan, ani chłopów.
Dla niebogaczy demokracja sprowadza się dziś tylko do oddania od czasu do czasu głosu na bogacza lub na tego, kogo wskażą bogacze. Jest to właśnie głosowanie na pieniądz, czyli demokracja pieniądza. I oto taka pseudodemokracja żeni się z wolnością, rozumianą jako wolność od Boga, moralności, prawa, odpowiedzialności, od wszelkich obowiązków niepłatnych i od miłości społecznej. Już List św. Piotra nazywa podobną postawę \\"wolnością złoczynienia\\" - libertas malitiae, czyli \\"wolnością usprawiedliwiającą zło\\" (1 P 2, 16). Wolność taka nie ma wartości pozytywnych, nie daje programu życia, twórczości i doskonalenia społeczności. Oba zatem propagandowe hasła wzajemnie się w związku tym potęgują i stają się nową mutacją ekonomicznego materializmu, duchowego ateizmu, a czasami nawet nihilizmu.
Jest coś bardzo perfidnego w tym, że oba te pojęcia i hasła są kierowane ostatecznie przeciwko idei Boga i Kościoła. Dlaczego? Bo Bóg nie jest \\"demokratyczny\\" i sam wszystkim rządzi, nie pytając o zdanie inżynierów ludzkości i polityków. Owszem, przyznaje się, że w sprawach życia i zbawienia Bóg w pewien sposób dialoguje z człowiekiem, ale nie jest uznawany, gdyż stoi ponad człowiekiem i człowiek nie ma nad nim władzy. Toteż w Europie, a nawet i niekiedy w Polsce, niektórzy \\"demokraci\\" przyjmują pogańskie wielobóstwo, bo byłaby to demokracja w niebie. Przecież nawet w henoteizmie, gdzie pośród bogów jeden jest najwyższy, niżsi bogowie tworzą pewien senat, który ogranicza wszechwładzę Najwyższego. Ogólnie wszakże demokracja dziś to równość bogów - magnatów, oligarchów, timokratów, poddaństwo zaś i niewola dla niższych, ubogich, robotników, chłopów, zwykłych rzemieślników, bezrobotnych i w ogóle ludzi słabych życiowo oraz gospodarczo. Podobnie i Kościół katolicki jest uważany przez owych nowatorów za anachroniczny, bo ma coś z monarchii - papieża, i coś z arystokracji - biskupów i prezbiterów. Zatem politycy liberałowie chcą taki Kościół \\"zreformować\\", niejako świeckich \\"wyzwolić\\" spod kleru, dać im \\"wolność religijną\\".
