piątek, wrzesień 5th, 2008
Wczasy w Krynicy
Dla dobrego turysty Krynica-Zdrój jest początkiem trasy w Beskid Niski. Szlaki tam są rzadko uczęszczane, ale przyroda i historia tamtych ziem jest tak niezwykła, że wydaje się nieprawdopodobna. Pozostałe ślady kultury materialnej zamieszkujących dawniej te tereny Rusinów, stanowią o nieprzeciętnej wartości tych niełatwych górskich wędrówek.
Niezwykły kurort polubił Kiepura. Dawniej bywał tam często, również Kwaśniewski, a także apartament nabył ksiądz prałat Jankowski. Krynica-Zdrój to bardzo znane wśród wyższej sfery miejsce radości. Ja też bogaty byłem, ale w doświadczenia różne, więc tam też kiedyś byłem, gdy jechałem autostopem po kraju, a spałem pod namiotem.
Lubię wyprawy w góry. Niezwykle ciekawy jest rejon doliny Popradu. Wśród tych moich faworytów jest Krynica-Zdrój. Bardzo lubię szosa do tego miasta przez Rytro, Piwniczną-Zdrój i Muszynę wzdłuż doliny Popradu. Od niedawna na Popradzie można spływać tratwami, tak jak na Dunajcu i myślę, że przy najbliższej okazji również popłynę. Teraz niestety muszę wyzdrowieć po ostatnim wiosennym, ale śnieżnym weekendzie w Ustroniu.
Bardzo dobrze w wiosenny weekend wyruszyć z rodziną w Beskid Sądecki. Bardzo dobrze jest zakotwiczyć w mieście Krynica. Potem mamy całe morze atrakcji w zasięgu ręki, czy może nogi. Przykładowy wjazd kolejką lub przejście piesze na Jaworzynę Krynicką jest bardzo przyjemne, bez względu na wiek uczestnika. Natura Jaworzyny jest cudna.
